środa, 9 maja 2012

Cytaty z mów dharmy:

 Każda inna próba wzmocnienia siebie, oprócz pracy nad sobą jest narażona na to, że to przeminie. I to jest bardzo złudne - otaczać się dobrami. Ponieważ te dobra w każdej chwili mogą minąć

Maria Moneta Malewska, Roshi Reiko
Cytaty z mów dharmy:

 Zen przekracza mowę i milczenie.

Maria Moneta Malewska, Roshi Reiko
Cytaty z mów dharmy:

 Każda sekunda Twojej medytacji odbija się na całym wszechświecie. Wiesz o tym czy nie? To że usiądziesz i uspokoisz swój umysł….

Maria Moneta Malewska, Roshi Reiko
Cytaty z mów dharmy:

Naprawdę zgłębiajcie siebie. To naprawdę jest tak, że jeżeli zdarzy wam się ten cud, że światło które jest skierowane na zewnątrz będziecie mogli skierować do wewnątrz i oświetlić swoje wnętrze, tam znajdziecie wszystkie odpowiedzi, tam znajdziecie prawdę o sobie samych i tam znajdziecie spokój i pewność siebie.

Maria Moneta Malewska, Roshi Reiko
Cytaty z mów dharmy:

 Najważniejszą rzeczą w praktyce zen jest bycie tu i teraz i przede wszystkim musi ustać nasze dyskursywne myślenie, rozróżniające myślenie, a co za tym idzie musi umrzeć nasze ego. Nasz umysł ma tendencję do szukania wszystkiego i do rozważania wszystkiego, do zastanawiania się nad wszystkim, a szczególnie do obrony naszego ego. Bronić ego to jest coś, co jest naszym pierwszym zadaniem bym powiedziała, nie dać się, być lepszym od wszystkich innych, być mniej głupim, być bardziej bogatym, być lepszym, być lepiej ustawionym, mieć lepsze koneksje. Dla wielu jest to cel życia. Czyli wzmacnianie ego. Czyli puszenie się. Czyli oddzielenie się od reszty ludzi i od reszty świata. A droga jest tylko jedna. I tej drogi nie znajdziesz poza sobą.

Maria Moneta Malewska, Roshi Reiko
Cytaty z mów dharmy:

 Zen przekracza narodziny i śmierć. Nie możemy nigdy w zenie powiedzieć, że nie możemy nigdy umrzeć, albo że nie ma śmierci ani życia, ale nie możemy też powiedzieć że jest śmierć i życie.

Maria Moneta Malewska, Roshi Reiko
Cytaty z mów dharmy:

 Na co poświęciłeś dwadzieścia cztery godziny najcenniejszego co masz, swojego życia. Jak je wykorzystałeś? Co zrobiłeś dobrego, co zrobiłeś złego w te dwadzieścia cztery godziny? Ile dobra może wyjść z każdego z was! Ile uśmiechu, ile dobrych słów, ile dobrych czynów. Ale ile samo dobra tyle samo może wyjść zła. Możecie ranić, rzucać, sprawiać wrażenie, że uśmiech gaśnie na czyimś obliczu.

Maria Moneta Malewska, Roshi Reiko
Cytaty z mów dharmy:

Codzienny umysł jest drogą. Zen nie jest gdzieś tam. Zen nie jest daleko. Zen jest zawsze tu i teraz. W tej właśnie chwili, w tym właśnie miejscu. Zwróćcie uwagę na to, że jeżeli coś pomyślimy to już jesteśmy w przyszłości. Nasza myśl jest zawsze w przyszłości albo w przeszłości. Jeżeli powiem „to” teraz, to „to” już jest przeszłość. Jeżeli o tym pomyślę. Bardzo piękne pisał o tym Lew Tołstoj- powiedział, że przeszłość to wszystko to, co było, przyszłość to wszystko to, co będzie. Pomiędzy przeszłością a przyszłością pozornie nie ma nic. A w tym właśnie punkcie toczy się całe nasze życie. Naprawdę potrafisz żyć tu i teraz?

Maria Moneta Malewska, Roshi Reiko
Cytaty z mów dharmy:

 Zobaczcie jakie niesamowite emocje się budzą, wtedy kiedy ludzie nie są tu i teraz. Wtedy kiedy budzi się ego i budzą się pożądania. Budzi się pożądanie rzeczy, pożądanie władzy, pożądanie pieniędzy, pożądanie bycia kimś ważnym. Dla tych pożądań robimy czasami bardzo niedobre rzeczy. Zapieramy się siebie. Wstydzimy się potem tego. Ale są też ludzie, którzy muszą za wszelką cenę zdobyć to, co sobie upatrzyli. Którzy bardzo cierpią jeżeli tego nie ma. A Budda mówił bardzo wyraźnie. To pożądania i przywiązania, nasze idee i nasze koncepcje budzą w nas cierpienie. Sami sobie je tworzymy. Nikt nam tego nie daje.

Maria Moneta Malewska, Roshi Reiko
Cytaty z mów dharmy:

Pamiętajcie, że to wy tworzycie ten świat, że wy tworzycie wasze życie i że to życie jest tak bardzo, bardzo krótkie. Każda chwila już jest przeszłością. Właściwie nie można uchwycić słowami ani myślą teraźniejszości, można ją tylko doświadczyć. Jeżeli pomyślimy, że to jest teraz, to przecież wiadomo, że to już było. To teraz w momencie, kiedy o tym myślimy już jest naszą przyszłością. A zen rozgrywa się tu u teraz. W tych milisekundach, które się nakładają jedna na drugą i tworzą całe nasze życie. Ale żeby doświadczać tego życia nie możemy dopuścić do tego, żeby ono się rozgrywało w naszym umyśle. Mamy go doświadczać dzień po dniu, tu i teraz.

Maria Moneta Malewska, Roshi Reiko
Cytaty z mów dharmy:

Mamy swoje przywiązania. I w momencie, kiedy im bardziej jesteśmy przywiązani tym bardziej cierpimy, kiedy nam to zabierają albo, kiedy to tracimy. I chodzi tutaj także o nasze myślenie i o przywiązanie do tego, co znamy. Boimy się nieznanego, a raczej boimy się utracić to, co już wiemy. A jednocześnie mówi się o tym, że zen to nie jest nic trudnego, to nie jest nic nadzwyczajnego, to nie jest żaden cud, to jest tylko twoja świadomość  otwarta na rzeczywistość taką, jaka ona naprawdę jest.

Maria Moneta Malewska, Roshi Reiko
Cytaty z mów dharmy:

Prawda do której macie dojść to prawda, która jest ukryta w was. Musicie pokonać wszystko to, co jest iluzją w waszej głowie. Musicie przestać kombinować, musicie przestać mieć pogląd, bo to, co się wam objawi do tej pory jeszcze nie znacie. I nie możecie tego od nikogo usłyszeć, musi to być absolutnie wasze. To wy musicie być pewni tego, co odnajdziecie w głębi siebie.

Maria Moneta Malewska, Roshi Reiko
 
Cytaty z mów dharmy:

Prawdziwa nieograniczona wolność, którą można osiągnąć. W momencie, kiedy uspokoi się twój umysł i wypłynie na otwarte, nieograniczone przestrzenie. Odpadają wtedy lęki i niepokoje. One się mogą pojawiać, bo jesteśmy ludźmi, ale już ich nie trzymamy.

Maria Moneta Malewska, Roshi Reiko
 
Cytaty z mów dharmy:

Pierwotna natura objawia się nam bez przerwy, tylko jakże często jesteśmy zaćmieni by móc ją widzieć. Strachem, bólem, nieokreślonym lękiem. A zezen ma to wszystko uspokajać. Jeśli naprawdę siedzisz na poduszce, to zaczynasz dostrzegać siebie innego.

Maria Moneta Malewska, Roshi Reiko
 
Cytaty z mów dharmy:

  Praktykuj, koncentruj się, wyciszaj swój umysł, otwieraj serce, żyj dla innych.   

Maria Moneta Malewska, Roshi Reiko
 
Cytaty z mów dharmy:

 Mówi się o tym, że karma jest tworzona przez myśli, przez słowa i przez czyny. A ja wam mówię – te wasze myśli to, to co jest najskrytsze w was. One tworzą waszą karmę. Na początku było słowo. Na początku była świadomość. Dobra albo zła. Robię coś z otwartego serca czy robię coś dla ukrytych korzyści. Jak? Najlepszym sposobem na to, żeby nie tworzyć złej karmy jest czysty umysł, jest pełna koncentracja, jest bycie w samadhi tu i teraz.

Maria Moneta Malewska, Roshi Reiko
Cytaty z mów dharmy:

 Jeśli chcesz mieć niezachwiany umysł, który nie tworzy złych nasion – jedna droga – medytacja, głęboka koncentracja tego umysłu, ta jednopunktowość o której żeśmy mówili, to jest to, żeby nie ustraszyć się, żeby nasze myśli nie tworzyły złych nasion, jeżeli jesteś pogrążony w jednopunktowości albo żyjesz w samadhi to się to nie dzieje, zwróć na to uwagę. To się dzieje zawsze wtedy kiedy mamy pomieszany umysł, kiedy mamy wielkie pomieszanie, wielkie, tych myśli, których żeśmy tutaj wymienili, nam się tworzą złe ziarna, złe nasiona, są zasiane w naszej podświadomości i takie ziarno musi wykiełkować.

Maria Moneta Malewska, Roshi Reiko
Cytaty z mów dharmy:

 … najważniejszą rzeczą tego dobrego świata to jest twoja etyka. To jest to, jak ty żyjesz na tym świecie, to jest to, jak ty się zachowujesz, jak traktujesz innych ludzi, jak traktujesz cały świat. Jak żyjesz w głębi swojej duszy, w głębi swojego umysłu.

Maria Moneta Malewska, Roshi Reiko
Cytaty z mów dharmy:

 Jeżeli szukasz i chcesz aby mieć sukces w interesach zasiewaj nasiona w swojej podświadomości pielęgnując szczodrość umysłu. Szczodrość umysłu, nie tylko finansowa, szczodrość umysłu we wszystkich przypadkach, kiedy możesz coś dać, kiedy możesz być szczodry, kiedy nie ma w tobie uczucia chciwości, kiedy nie ma w tobie uczucia zbierania i zgarniania tylko i wyłącznie do siebie.

Maria Moneta Malewska, Roshi Reiko
Cytaty z mów dharmy:

 Każde drgnienie naszego umysłu, każda myśl, każde uczucie, które w nas powstaje buduje nasze przyszłe życie. Czy tego chcesz czy nie. Mało tego, to jest tak, jak nasiona, które się zasiewa i które rosną. Jeżeli zasiałeś nasiona wiele lat temu to przyczyna tego nasienia, może być ogromna właśnie teraz. Nikt nie tworzy twojego życia, nikt nie ma na niego wpływu, to tylko ty, twoje intencje, twoje najgłębsze pragnienia, twoje drgnienia umysłu powodują, że twoje życie wygląda tak a nie inaczej. Mówi się, że okoliczności nam nie sprzyjają, ze mamy dookoła siebie złych ludzi, że nasi partnerzy są nie tacy, że Polska jest nie taka, że wszystko jest nie tak. Otóż nie – jeżeli tak mówisz, jeżeli tak widzisz swoje życie, to znaczy, że to ty – byłeś albo jesteś nie tak. Bo to tylko ty tworzysz to życie, nikt inny go nie tworzy.

Maria Moneta Malewska, Roshi Reiko
Cytaty z mów dharmy:

Zazen daje rzeczywiście to, co jest przyrodzone każdemu z was. Nieograniczoną wolność. Obudzić się poza życiem i poza śmiercią. Wiecie ile to daje energii? Wiecie jaki to daje power na życie?


Maria Moneta Malewska, Roshi Reiko
Cytaty z mów dharmy:

 Jak wiecie napisałam książkę, w której wspominam swoją praktykę szczególnie w Japonii. Osoby, które tę książkę przeczytały a jest ich kilka pytały – po co się siedzi? I mimo, że ja wydawało mi się, że napisałam bardzo wyraźnie bo napisałam, że potrzeba praktyki jest potrzebą ludzkiego serca, hm? To jest wyraźnie czy nie? Okazało się, że nie. Bo ludzie chcieliby wiedzieć dlaczego my się meczymy? Siedzimy tutaj cały czas i staramy się dotrzeć do sedna i co nas tutaj sprowadza? Poszukiwanie prawdy. A poszukiwanie prawdy to nie jest nic innego jak poszukiwanie siebie.

Maria Moneta Malewska, Roshi Reiko
Cytaty z mów dharmy:

 Mamy tutaj ludzi, którzy zajmują się filozofią, którzy poszukują prawdy. A ta prawda tkwi w was, w każdym z was ona jest. Każdy z was może do niej dojść. Każdy z was na dodatek widzi ją w tej chwili taką jaka ona jest tylko, że tego nie wiecie. Włącza się nasze myślenie, to myślenie powoduje, że stajemy się szczęśliwi albo stajemy się nieszczęśliwi, że myślimy o sobie to i tamto, że myślimy ja i inni, że o innych myślimy różne rzeczy. A co się stanie jak dotrzesz do korzenia swoich myśli i odetniesz je? Co wtedy?

Maria Moneta Malewska, Roshi Reiko
Cytaty z mów dharmy:

 Największym lękiem jaki człowiek ma jest lęk przed zmianą. Zgadzacie się z tym? Tak czy nie? Bylibyście szczęśliwsi gdyby wiadomo było, że osiągacie jakiś swój poziom wymarzony i już na zawsze ten poziom  będzie utrzymany, prawda? Ale okazuje się, że wcale tak nie jest. Wymyślamy sobie jakieś koncepcje, coś nam się zaczyna, coś nam się kończy. Nie mamy stałej rzeczy tutaj, a wszyscy do tej stałości dążymy. Samo uświadomienie sobie tego, że nie ma stałych rzeczy, że wszystko ma swój początek i swój koniec, że wszystko, co się pojawiło musi zniknąć już może wam dać dużą ulgę w waszym życiu i duży dystans do siebie samego, do tego waszego małego ja. Bo jest coś co trwa, coś co jest niezmienne i to jesteś ty. Ktoś o kim nie można powiedzieć, ze się urodził, albo że umrze, że żyje albo że nie żyje, że jest albo że nie jest. I do tego musisz dojść i do tego musisz dotrzeć. I to jesteś ty. Nie jesteś tylko tym małym ja. Nie jesteś tylko tym trzęsącym się przed zmianą, przed niepowodzeniem, przed bólem. Jesteś dużo wiele większym. Jesteś czymś co przekracza narodziny i śmierć, głód i cierpienie, szczęście i radość, coś o czym nie można powiedzieć ani jednego słowa, bo jak się powie to słowo, to już się od tego czegoś oddziela. Jak się pomyśli to słowo, to już się od tego czegoś oddziela. Ale jak się tego doświadcza to się tym właśnie jest.

Maria Moneta Malewska, Roshi Reiko
Cytaty z mów dharmy:

 Pamiętajcie, ze to co nazywamy rzeczywistością z punktu widzenia zenu jest tylko i wyłącznie zjawiskami które przychodzą i odchodzą wyłaniającymi się z czegoś co w buddyzmie nazywa się pustką. Ale ta pustka nie jest niczym, o niej nic nie można powiedzieć, ale wiadomo, że nie jest niczym. Przyrównuje się to do wielkiego oceanu, na którym pojawia się w pewnym momencie fala. Taką falą jesteś ja, jestem ty, jest ten stolik, jest pies, Mumon. Za chwilę ta fala zniknie. Czy ocean jest falą, czy fala jest oceanem? Gdzie się podziała ta fala? A przecież wyłania się za nią następna i następna. Czy to jest ta sama fala czy to jest inna fala? Jak to jest? Jak to jest z tobą? Kim naprawdę jesteś? Czy jesteś tylko tym ciałem, które tu siedzi w tej chwili? Czy jesteś  tylko tym umysłem, którym teraz kombinujesz i myślisz – jak to z tym Mu jest?

Maria Moneta Malewska, Roshi Reiko

niedziela, 18 marca 2012


Cytaty z mów dharmy 


·       Pamiętajcie, ze to co nazywamy rzeczywistością z punktu widzenia zenu jest tylko i wyłącznie zjawiskami które przychodzą i odchodzą wyłaniającymi się z czegoś co w buddyzmie nazywa się pustką. Ale ta pustka nie jest niczym, o niej nic nie można powiedzieć, ale wiadomo, że nie jest niczym. Przyrównuje się to do wielkiego oceanu, na którym pojawia się w pewnym momencie fala. Taką falą jesteś ja, jestem ty, jest ten stolik, jest pies, Mumon. Za chwilę ta fala zniknie. Czy ocean jest falą, czy fala jest oceanem? Gdzie się podziała ta fala? A przecież wyłania się za nią następna i następna. Czy to jest ta sama fala czy to jest inna fala? Jak to jest? Jak to jest z tobą? Kim naprawdę jesteś? Czy jesteś tylko tym ciałem, które tu siedzi w tej chwili? Czy jesteś  tylko tym umysłem, którym teraz kombinujesz i myślisz – jak to z tym Mu jest?

·       Największym lękiem jaki człowiek ma jest lęk przed zmianą. Zgadzacie się z tym? Tak czy nie? Bylibyście szczęśliwsi gdyby wiadomo było, że osiągacie jakiś swój poziom wymarzony i już na zawsze ten poziom  będzie utrzymany, prawda? Ale okazuje się, że wcale tak nie jest. Wymyślamy sobie jakieś koncepcje, coś nam się zaczyna, coś nam się kończy. Nie mamy stałej rzeczy tutaj, a wszyscy do tej stałości dążymy. Samo uświadomienie sobie tego, że nie ma stałych rzeczy, że wszystko ma swój początek i swój koniec, że wszystko, co się pojawiło musi zniknąć już może wam dać dużą ulgę w waszym życiu i duży dystans do siebie samego, do tego waszego małego ja. Bo jest coś co trwa, coś co jest niezmienne i to jesteś ty. Ktoś o kim nie można powiedzieć, ze się urodził, albo że umrze, że żyje albo że nie żyje, że jest albo że nie jest. I do tego musisz dojść i do tego musisz dotrzeć. I to jesteś ty. Nie jesteś tylko tym małym ja. Nie jesteś tylko tym trzęsącym się przed zmianą, przed niepowodzeniem, przed bólem. Jesteś dużo wiele większym. Jesteś czymś co przekracza narodziny i śmierć, głód i cierpienie, szczęście i radość, coś o czym nie można powiedzieć ani jednego słowa, bo jak się powie to słowo, to już się od tego czegoś oddziela. Jak się pomyśli to słowo, to już się od tego czegoś oddziela. Ale jak się tego doświadcza to się tym właśnie jest.

·       Mamy tutaj ludzi, którzy zajmują się filozofią, którzy poszukują prawdy. A ta prawda tkwi w was, w każdym z was ona jest. Każdy z was może do niej dojść. Każdy z was na dodatek widzi ją w tej chwili taką jaka ona jest tylko, że tego nie wiecie. Włącza się nasze myślenie, to myślenie powoduje, że stajemy się szczęśliwi albo stajemy się nieszczęśliwi, że myślimy o sobie to i tamto, że myślimy ja i inni, że o innych myślimy różne rzeczy. A co się stanie jak dotrzesz do korzenia swoich myśli i odetniesz je? Co wtedy?


·       Jak wiecie napisałam książkę, w której wspominam swoją praktykę szczególnie w Japonii. Osoby, które tę książkę przeczytały a jest ich kilka pytały – po co się siedzi? I mimo, że ja wydawało mi się, że napisałam bardzo wyraźnie bo napisałam, że potrzeba praktyki jest potrzebą ludzkiego serca, hm? To jest wyraźnie czy nie? Okazało się, że nie. Bo ludzie chcieliby wiedzieć dlaczego my się meczymy? Siedzimy tutaj cały czas i staramy się dotrzeć do sedna i co nas tutaj sprowadza? Poszukiwanie prawdy. A poszukiwanie prawdy to nie jest nic innego jak poszukiwanie siebie.

·       Zazen daje rzeczywiście to, co jest przyrodzone każdemu z was. Nieograniczoną wolność. Obudzić się poza życiem i poza śmiercią. Wiecie ile to daje energii? Wiecie jaki to daje power na życie?


·       Każde drgnienie naszego umysłu, każda myśl, każde uczucie, które w nas powstaje buduje nasze przyszłe życie. Czy tego chcesz czy nie. Mało tego, to jest tak, jak nasiona, które się zasiewa i które rosną. Jeżeli zasiałeś nasiona wiele lat temu to przyczyna tego nasienia, może być ogromna właśnie teraz. Nikt nie tworzy twojego życia, nikt nie ma na niego wpływu, to tylko ty, twoje intencje, twoje najgłębsze pragnienia, twoje drgnienia umysłu powodują, że twoje życie wygląda tak a nie inaczej. Mówi się, że okoliczności nam nie sprzyjają, ze mamy dookoła siebie złych ludzi, że nasi partnerzy są nie tacy, że Polska jest nie taka, że wszystko jest nie tak. Otóż nie – jeżeli tak mówisz, jeżeli tak widzisz swoje życie, to znaczy, że to ty – byłeś albo jesteś nie tak. Bo to tylko ty tworzysz to życie, nikt inny go nie tworzy.

·       Jeżeli szukasz i chcesz aby mieć sukces w interesach zasiewaj nasiona w swojej podświadomości pielęgnując szczodrość umysłu. Szczodrość umysłu, nie tylko finansowa, szczodrość umysłu we wszystkich przypadkach, kiedy możesz coś dać, kiedy możesz być szczodry, kiedy nie ma w tobie uczucia chciwości, kiedy nie ma w tobie uczucia zbierania i zgarniania tylko i wyłącznie do siebie.


·       … najważniejszą rzeczą tego dobrego świata to jest twoja etyka. To jest to, jak ty żyjesz na tym świecie, to jest to, jak ty się zachowujesz, jak traktujesz innych ludzi, jak traktujesz cały świat. Jak żyjesz w głębi swojej duszy, w głębi swojego umysłu.

·       Jeśli chcesz mieć niezachwiany umysł, który nie tworzy złych nasion – jedna droga – medytacja, głęboka koncentracja tego umysłu, ta jednopunktowość o której żeśmy mówili, to jest to, żeby nie ustraszyć się, żeby nasze myśli nie tworzyły złych nasion, jeżeli jesteś pogrążony w jednopunktowości albo żyjesz w samadhi to się to nie dzieje, zwróć na to uwagę. To się dzieje zawsze wtedy kiedy mamy pomieszany umysł, kiedy mamy wielkie pomieszanie, wielkie, tych myśli, których żeśmy tutaj wymienili, nam się tworzą złe ziarna, złe nasiona, są zasiane w naszej podświadomości i takie ziarno musi wykiełkować.

·       Mówi się o tym, że karma jest tworzona przez myśli, przez słowa i przez czyny. A ja wam mówię – te wasze myśli to, to co jest najskrytsze w was. One tworzą waszą karmę. Na początku było słowo. Na początku była świadomość. Dobra albo zła. Robię coś z otwartego serca czy robię coś dla ukrytych korzyści. Jak? Najlepszym sposobem na to, żeby nie tworzyć złej karmy jest czysty umysł, jest pełna koncentracja, jest bycie w samadhi tu i teraz.


·      Praktykuj, koncentruj się, wyciszaj swój umysł, otwieraj serce, żyj dla innych.   
·       Pierwotna natura objawia się nam bez przerwy, tylko jakże często jesteśmy zaćmieni by móc ją widzieć. Strachem, bólem, nieokreślonym lękiem. A zezen ma to wszystko uspokajać. Jeśli naprawdę siedzisz na poduszce, to zaczynasz dostrzegać siebie innego.

·       Prawdziwa nieograniczona wolność, którą można osiągnąć. W momencie, kiedy uspokoi się twój umysł i wypłynie na otwarte, nieograniczone przestrzenie. Odpadają wtedy lęki i niepokoje. One się mogą pojawiać, bo jesteśmy ludźmi, ale już ich nie trzymamy.


·       Prawda do której macie dojść to prawda, która jest ukryta w was. Musicie pokonać wszystko to, co jest iluzją w waszej głowie. Musicie przestać kombinować, musicie przestać mieć pogląd, bo to, co się wam objawi do tej pory jeszcze nie znacie. I nie możecie tego od nikogo usłyszeć, musi to być absolutnie wasze. To wy musicie być pewni tego, co odnajdziecie w głębi siebie.

·       Mamy swoje przywiązania. I w momencie, kiedy im bardziej jesteśmy przywiązani tym bardziej cierpimy, kiedy nam to zabierają albo, kiedy to tracimy. I chodzi tutaj także o nasze myślenie i o przywiązanie do tego, co znamy. Boimy się nieznanego, a raczej boimy się utracić to, co już wiemy. A jednocześnie mówi się o tym, że zen to nie jest nic trudnego, to nie jest nic nadzwyczajnego, to nie jest żaden cud, to jest tylko twoja świadomość  otwarta na rzeczywistość taką, jaka ona naprawdę jest.


·       Pamiętajcie, że to wy tworzycie ten świat, że wy tworzycie wasze życie i że to życie jest tak bardzo, bardzo krótkie. Każda chwila już jest przeszłością. Właściwie nie można uchwycić słowami ani myślą teraźniejszości, można ją tylko doświadczyć. Jeżeli pomyślimy, że to jest teraz, to przecież wiadomo, że to już było. To teraz w momencie, kiedy o tym myślimy już jest naszą przyszłością. A zen rozgrywa się tu u teraz. W tych milisekundach, które się nakładają jedna na drugą i tworzą całe nasze życie. Ale żeby doświadczać tego życia nie możemy dopuścić do tego, żeby ono się rozgrywało w naszym umyśle. Mamy go doświadczać dzień po dniu, tu i teraz.

·       Zobaczcie jakie niesamowite emocje się budzą, wtedy kiedy ludzie nie są tu i teraz. Wtedy kiedy budzi się ego i budzą się pożądania. Budzi się pożądanie rzeczy, pożądanie władzy, pożądanie pieniędzy, pożądanie bycia kimś ważnym. Dla tych pożądań robimy czasami bardzo niedobre rzeczy. Zapieramy się siebie. Wstydzimy się potem tego. Ale są też ludzie, którzy muszą za wszelką cenę zdobyć to, co sobie upatrzyli. Którzy bardzo cierpią jeżeli tego nie ma. A Budda mówił bardzo wyraźnie. To pożądania i przywiązania, nasze idee i nasze koncepcje budzą w nas cierpienie. Sami sobie je tworzymy. Nikt nam tego nie daje.

·       Codzienny umysł jest drogą. Zen nie jest gdzieś tam. Zen nie jest daleko. Zen jest zawsze tu i teraz. W tej właśnie chwili, w tym właśnie miejscu. Zwróćcie uwagę na to, że jeżeli coś pomyślimy to już jesteśmy w przyszłości. Nasza myśl jest zawsze w przyszłości albo w przeszłości. Jeżeli powiem „to” teraz, to „to” już jest przeszłość. Jeżeli o tym pomyślę. Bardzo piękne pisał o tym Lew Tołstoj- powiedział, że przeszłość to wszystko to, co było, przyszłość to wszystko to, co będzie. Pomiędzy przeszłością a przyszłością pozornie nie ma nic. A w tym właśnie punkcie toczy się całe nasze życie. Naprawdę potrafisz żyć tu i teraz?

·       Na co poświęciłeś dwadzieścia cztery godziny najcenniejszego co masz, swojego życia. Jak je wykorzystałeś? Co zrobiłeś dobrego, co zrobiłeś złego w te dwadzieścia cztery godziny? Ile dobra może wyjść z każdego z was! Ile uśmiechu, ile dobrych słów, ile dobrych czynów. Ale ile samo dobra tyle samo może wyjść zła. Możecie ranić, rzucać, sprawiać wrażenie, że uśmiech gaśnie na czyimś obliczu.

·       Zen przekracza narodziny i śmierć. Nie możemy nigdy w zenie powiedzieć, że nie możemy nigdy umrzeć, albo że nie ma śmierci ani życia, ale nie możemy też powiedzieć że jest śmierć i życie.

·       Najważniejszą rzeczą w praktyce zen jest bycie tu i teraz i przede wszystkim musi ustać nasze dyskursywne myślenie, rozróżniające myślenie, a co za tym idzie musi umrzeć nasze ego. Nasz umysł ma tendencję do szukania wszystkiego i do rozważania wszystkiego, do zastanawiania się nad wszystkim, a szczególnie do obrony naszego ego. Bronić ego to jest coś, co jest naszym pierwszym zadaniem bym powiedziała, nie dać się, być lepszym od wszystkich innych, być mniej głupim, być bardziej bogatym, być lepszym, być lepiej ustawionym, mieć lepsze koneksje. Dla wielu jest to cel życia. Czyli wzmacnianie ego. Czyli puszenie się. Czyli oddzielenie się od reszty ludzi i od reszty świata. A droga jest tylko jedna. I tej drogi nie znajdziesz poza sobą.

·       Naprawdę zgłębiajcie siebie. To naprawdę jest tak, że jeżeli zdarzy wam się ten cud, że światło które jest skierowane na zewnątrz będziecie mogli skierować do wewnątrz i oświetlić swoje wnętrze, tam znajdziecie wszystkie odpowiedzi, tam znajdziecie prawdę o sobie samych i tam znajdziecie spokój i pewność siebie.

·       Każda sekunda Twojej medytacji odbija się na całym wszechświecie. Wiesz o tym czy nie? To że usiądziesz i uspokoisz swój umysł….

·       Zen przekracza mowę i milczenie.

·       Każda inna próba wzmocnienia siebie, oprócz pracy nad sobą jest narażona na to, że to przeminie. I to jest bardzo złudne - otaczać się dobrami. Ponieważ te dobra w każdej chwili mogą minąć.









Cytaty z mów dharmy
Część druga

·       Mówi się o tym, że zen oczyszcza umysł i tak jak powiedziałam – odnajduje korzenie naszych myśli i odcina je. I w momencie kiedy odcina się korzenie myśli, w tym momencie można postrzec rzeczywistość. Nasz umysł lgnie. Nasz umysł lgnie do wszystkiego co może zobaczyć, odczuć, poczuć. Nasze sześć zmysłów zwodzi nas bezustannie sugerując, że mamy coś stałego, że my sami jesteśmy stali, ze możemy w jakiś sposób się wzmocnić zyskując więcej rzeczy stałych, to wszystko jest iluzją. Iluzją jest stałość tego świata. Jednocześnie to, że ten świat jest nie stały, ale nie w zrozumieniu rzeczy buddyjskich, tylko w takim rozumieniu, że możemy coś utracić, powoduje niezwykle cierpienia. Zwróćcie uwagę kiedy cierpicie, zawsze kiedy tracicie coś, czego bardzo chcecie, kiedy tracicie wyobrażenie o czymś, czego byście chcieli, kiedy rzeczywistość nie zgadza się z tym co wymyśliliście sobie w waszych umysłach. Jest tak?

·       Narodziny i śmierć to jest jedno. Nie może być tak, że się narodziłeś a nie umrzesz. Takiego cudu nie ma.  Urodziłeś się po to, żeby umrzeć tak naprawdę. Jak wypełnisz ten czas między narodzinami a śmiercią to zależy od ciebie.

·      To jest życie tu i teraz. To jest życie człowieka, który praktykuje zen. Nie ma odkładania. Nie ma stwierdzenia – może kiedyś coś zrobię, może kiedyś coś się wydarzy, może kiedyś usiądę na poduszce. Może za dziesięć minut ale nie teraz. Nie! Teraz. W tej chwili robię to, co jest do zrobienia. Jestem uczciwy ze sobą samym. Jeżeli sobie coś obiecuję to rzeczywiście to robię. Jeśli się ze sobą umawiam to rzeczywiście to robię. Nie lekceważ siebie samego przede wszystkim. Jak będziesz lekceważyć siebie, to będziesz lekceważyć cały świat. To lekceważysz także swoje życie.


·       Gdzie szukasz prawdy? Gdzie cię wynosi twój umysł? W jakie odległe rejony? Ona jest cały czas przed tobą. Wystarczy otworzyć oczy, wystarczy nadstawić ucha, wystarczy dotknąć. Dotykasz samej istoty rzeczy. Tylko o tym nie wiesz.

·       Tu i teraz masz żyć. Tu i teraz masz swój raj albo swoje piekło. Od ciebie zależy jak to życie przeżyjesz, od ciebie zależy z jakim stanem umysłu będziesz umierać.

·       Każdy czysty umysł  przynosi korzyści niezliczonym istotom.

·       Praktyka zen to jest całkowita uwaga. To jest uważność na każdym kroku.

·       … przywiązanie, to o czym cały czas mówi Budda Siakjamuni, to jest ten nasz największy problem, to jest nasz największy ból. To sprawia, że jesteśmy cierpiącym istotami, prawda? A wcale nie musimy być. To od nas zależy czy będziemy czy nie. I jak długo będziemy. To też nie chodzi o to, żeby tłumić w sobie uczucia. Tylko, żeby jak najszybciej to złapać i puścić – przeszedł żal, poszedł żal.

·       Przeżywać życie takim jakie ono jest, być w pełni otwartym na to, co się dzieje, być w pełni otwartym na innych ludzi i być w pełni otwartym na samego siebie. Bo tak naprawdę najtrudniej jest nam się skontaktować z samym sobą. Przed sobą uciekamy, przed naszymi myślami i lękami.

·       Budda naucza nie przywiązywać się do niczego. Jeżeli nawet mignie przywiązanie w tobie, puść. Zen uczy, że człowiek może być stuprocentowo wolny. Spróbuj do tego dojść. Spróbuj się uwolnić od tych wszystkich przywiązań.

·       Wszyscy, wszystkie odczuwające istoty mają prawo, z przyrodzenia, z samego faktu pojawienia się na tym świecie, prawo do szczęścia. I to nie jest źle dążyć do tego szczęścia. Źle jest kiedy nie chcemy zobaczyć rzeczywistości takiej, jaka ona naprawdę jest.

·       W każdym z nas jest wielki mistrz. Skontaktuj się z nim i już nic więcej nie musisz robić. Po prostu być. Po prostu iść, po prostu się bawić, po prostu cierpieć i po prostu cieszyć się ze swojego bycia na tym świecie.

·       …bycie tu i teraz, bez myślenia, bez ciągnięcia przeszłości i życiu w iluzji przyszłości. Życie tu i teraz najlepiej jak można żyć.

·       Przylgnąć do czegoś to znaczy mieć chwilę ułudy, że człowiek staje się bezpieczny. Po co my tak lgniemy do wszystkiego? Bo mamy przez chwilę poczucie bezpieczeństwa, jakże złudnego. Bo jak my się przez chwilę zastanowimy to przecież wszystko się zmienia. I to jest nasza ułuda, że przylgnęliśmy, bo co to znaczy przylgnęliśmy? To znaczy – „moje”, „mam”, „nie puszczę” czyli jestem bezpieczny. Na czymś się mogę oprzeć. A przecież wcześniej czy później to minie.

·       Wtedy dopiero kiedy człowiek osiąga pewien stan umysłu, wtedy dopiero może wyjść wszystko to, co w nim najwspanialsze i co najlepsze. Wtedy też przestają się rodzić lęki i niepokoje.

·       Zen przekracza wszelkie słowa, przekracza wszelkie wyobrażenia, przekracza wszystko to, co możemy sobie w naszej głowie pomyśleć. A jednak mówi się  o zenie. Mówi się dlatego, że my ludzie potrzebujemy słów, używamy słów i czasami po to, żeby doprowadzić do tego punktu, w którym już wiemy, że zen jest poza, musimy użyć tych słów całe potoki, całe miliony, po to żeby do nas dotarło, żeby na pomogło to zrozumieć.

·       Zen się nie może na niczym zaczepić. Na niczym. Nie ma czegoś co można wziąć, dotknąć, złapać, pokazać, przekazać, osiągnąć. To jest cały czas w ruchu, cały czas żywe, cały czas doświadczające.

·       Człowiek, który ma w życiu drogowskazy płynące z jego własnych wartości, ten człowiek nigdy nie zabłądzi. Człowiek, który chce się oprzeć na innych może być zwiedzony na manowce.

·       Ciągle są myśli dotyczące przyszłości, przeszłości, ciągle do czegoś lgniemy, ciągle czegoś chcemy, ciągle coś chcemy rozwiązać, ciągle z czymś się nie zgadzamy. I ciągle jesteśmy bardzo daleko od drogi. A ta droga jest cały czas, tylko wystarczy oczyścić swój umysł, wystarczy, żeby ten umysł stał się pustym umysłem, żeby odeszły wszystkie wasze troski i wasze kłopoty. Kiedy przeżywa się ten stan pustego umysłu to jest tak jakby człowiek przeżywał inny stan świadomości. Czysty, spokojny, poza słowami, poza oczekiwaniem, poza zmęczeniem, poza narodzinami i śmiercią.

·       Tak kurczowo, tak żarliwie, tak rozpaczliwie trzymamy się tych naszych iluzji, trzymamy się tego cośmy sobie nabudowali w naszym umyśle. Takich naszych bezpiecznych, choć wcale może nie dających nam szczęścia i spokoju ścieżek. Ale ponieważ są nasze, ponieważ są nam dobrze znane więc bardzo trudno jest nam je opuścić.

·       Tak trudno jest nam puścić przywiązanie i tak szybko się one uczą, od nowa. Te rzeczy, te sprawy, te problemy przywiązywać do nas z powrotem. Nawet jeżeli odetniemy się od jakiegoś jednego przywiązania to jeśli będziemy uważnie na siebie patrzeć to zobaczymy, że już za chwilę mamy następne przywiązania. Już złapaliśmy następne przywiązanie, już złapaliśmy coś, co znowu daje nam złudne poczucie bezpieczeństwa, że coś wiemy, że mamy coś ustawione. Ale to nie jest znów coś innego jak kolejne odgrodzenie się od prawdy życia i od prawdy o sobie. Nic innego jak takie złudne widzenie, złudne oglądanie świata wyłącznie przez nasze ego.

·       Dla niektórych to jest najważniejsze, być z kimś, oprzeć się na kimś. Takie naprawdę bycie z kimś i naprawdę kroczenie drogą z kimś, to nie jest opieranie się na kimś. To jest kroczenie ramię w ramię w tym samym kierunku. Tylko ile par tak naprawdę o tym wie? Jak wiele osób związuje się z kimś z lęku, niepokoju, z nakazu, z tego, żeby się nie przeciwstawić, ale także z tego lęku przed byciem samemu.

·       Puścić. Nie oczekiwać. Nie spodziewać się. Być. W tej właśnie chwili. Robić to, co jest do zrobienia w tej właśnie chwili. Mieć świadomość tego, co się dzieje z tobą i dookoła ciebie. I mieć świadomość co ci to zaburza. W jakim momencie można powiedzieć, że to jest dobry albo to jest zły dzień, w jakim momencie można powiedzieć, że teraz coś się stało takiego, że zabrało mi to mój dobry nastrój? Jak się temu dobrze przyjrzysz to się okaże, że to są tylko twoje oczekiwania, tylko twoje scenariusze i tylko twoja iluzja. Że przez to, że coś takiego się napisało, że coś takiego wymyśliliśmy w swojej głowie tworzymy od razu całe mnóstwo cierpienia, całe mnóstwo niezgody, że jest inaczej. A co by się stało, gdybyś spróbował żyć bez oczekiwań? Co by się stało gdybyś realizował swoje zadania bez dopisywania do nich własnego scenariusza? Jeść, pracować, uczyć się, być ze sobą w świecie takim, jaki on jest.


·       Co się stanie jeśli to się nie spełnia tu i zaraz i teraz, bo my tak tego chcemy? To zaczyna się afera, zaczyna się ocenianie siebie, ocenianie ludzi dookoła … zaczyna się gra, która zabiera nam czas, energię i nasze życie.
·      Rzuć na szalę wszystko co masz. Nie obawiaj się. Nie bój się. I dzięki medytacji dojdź do prawdy o sobie, uspokój umysł i nie marnuj ani jednej cennej sekundy ze swojego bezcennego, człowieczego życia.

·      Zen jest przekazem poza słowami między uczniem i nauczycielem, mówi się o tym, że jest to z umysłu do umysłu, z serca do serca.

·      Rób wszystko na „full” i na „maxa”. Nie bądź letni. Rób z pełną żarliwością i z pełnym oddaniem to co, jest do zrobienia.

·      Czujność i uwaga, którą praktykujemy pomaga w kształtowaniu ducha zen. Być czujnym i uważnym.

Maria Moneta Malewska „Narkotyki w szkole i w domu - zagrożenie” (książka) 
Są tacy, którzy popełniają samobójstwo, bo nie mają już sił. I są tacy, którzy próbują z tego wyjść. Innych dróg nie ma. Ale pamiętaj, nie ma narkomana wyleczonego, są tylko aktualnie nie biorący.
 
Maria Moneta Malewska „Narkotyki w szkole i w domu - zagrożenie” (książka)  
Narkomani to ludzie bardzo wrażliwi, być może słabi, którzy nie potrafią dać sobie rady z tym światem. Dlatego szukają czegoś, co im ten świat ubarwi. I bardzo często nie wiedzą, w co się pakują. Narkomanem jest się od pierwszego zastrzyku do końca życia. I nie ma się co oszukiwać - później tracimy wszelką wrażliwość.

Maria Moneta Malewska „Narkotyki w szkole i w domu - zagrożenie” (książka)  
Gdy Kacper zdał do liceum, stracił wiarę, zanegował wszelkie zasady. Stworzył sobie taką ideologię, że należy do straconego pokolenia. Ale przecież każde młode pokolenie tak uważa, więc to nie jest powód do odurzania się.
Maria Moneta Malewska „Narkotyki w szkole i w domu - zagrożenie” (książka)  
Najpierw był klej. W piwnicy, przy świeczkach. Wyżarło mi połowę mózgu. A ponieważ miałem kolegów, którzy grzali tzw. twardy towar, to któregoś dnia też spróbowałem. A dzisiaj cóż... nie mam zębów, włosów, a za to mam HIV-a.
Maria Moneta Malewska „Narkotyki w szkole i w domu - zagrożenie” (książka) 
Najpierw grzałem raz na jakiś czas. Potem coraz częściej, aż w końcu wpadłem w ciąg. To trwało dwa lata. Nie wiem - tylko czy aż. W każdym razie mam HIV-a.
Przeszłość to wszystko co było. Przyszłość to wszystko co będzie. Pomiędzy przeszłością a przyszłością pozornie nie ma nic. A w tym właśnie punkcie mieści się całe nasze życie.
Maria Moneta Malewska "Dla siebie i dla innych"

Lepiej wyzwolić umysł niż ciało. Kiedy umysł jest wyzwolony, ciało jest wolne
Maria Moneta Malewska "Dla siebie i dla innych"

Podróżować w inne wymiary mogą tylko te pary, które łączy prawdziwa psychiczna i duchowa więź. To oni lecą do gwiazd.
Maria Moneta Malewska "Dla siebie i dla innych"

"Ludzie dojrzewają w ciszy"
Maria Moneta Malewska "Dla siebie i dla innych"